fbpx
+48 22 455 38 38
All inclusvie- w poszukiwaniu idealnych wakacji

All inclusvie- w poszukiwaniu idealnych wakacji

TAK POWINIEN WYGLĄDAĆ RAJ: PALMY, SŁOŃCE, PIASEK I MORZE. ŻADNYCH PROBLEMÓW I ŻADNYCH PIENIĘDZY. W RAJU PRZECIEŻ PIENIĘDZY NIE ZNANO, NA TYCH WAKACJACH TEŻ NIE BĘDĄ CI ONE POTRZEBNE

Ponad pół wieku temu, chcąc oderwać się od niewesołej po­wojennej rzeczywistości, grupa francuskich przyjaciół, byłych uczestników olimpiad, postanowiła zorgani­zować sobie wypoczynek pełen zabawy i sportu. Słowem: życie blisko natury. Miał to być powrót do idealnego świata: bez barier i cywilizacji. Aby nic nie zakłócało tej idyllicz­nej atmosfery, zrezygnowano z używania pieniędzy – przynajmniej w obrębie wakacyj­nego raju.

Tak w 1950 r. narodził się Club Med, waka­cyjne wioski w najpiękniejszych zakątkach świata i formuła „all inclusive”, czyli wszystko wliczone w cenę. Płaci się raz – przy zakupie wyjazdu, a potem na miejscu ma się wszyst­ko do swojej dyspozycji: bogatą ofertę sportów, fantastyczne jedzenie, open bar, opiekę dla dzieci, rozrywkę i atrakcje.

Jeszcze kilka lat temu z Polski z tego typu ofert korzystało zaledwie kilkadziesiąt osób, dziś jest ich kilka tysięcy. I z roku na rok przy­bywa entuzjastów, gdyż, jak twierdzą pra­cownicy biur podróży, to dopiero są prawdzi­we wakacje.

AKTYWNIE I SMACZNIE

„Ail inclusive” z założenia oznacza, że koszt wycieczki obejmuje wszystko, co niezbędne do wypoczynku: jemy co i ile chcemy, mamy do dyspozycji wszelkie napoje, w tym także alkohole, możemy korzystać ze sprzętu sportowego i rad instruktorów, brać udział w różnych programach artystycznych, cho­dzić na dyskoteki. I przez cały pobyt nie wy­dać dodatkowo ani złotówki! – Goście mają luksus wyboru – wyboru przyjemności! Wyboru dobrego wina oraz wykwintnych dań, takich jak homary, ostrygi czy fai gras z bogatej oferty bufetów, rodzaju sportu, rozrywki, a wszystko to ze świetnym stosunkiem ceny do tego co dostajemy. Wakacyjne wioski  Club Med to pomysł na aktywny wypoczynek i pewien styl życia. Rzeczywiście, pod względem różnorodności sportów i ilości dostępnego sprzętu Club Med jest bezkonkurencyjny: w Napitia (Włochy) znajdziemy 40 katamaranów, w Kamarina na Sycylii 28 kortów tenisowych, a w Gregolimano (Grecja) 11 motorówek do nart wodnych. A do tego nurkowanie z maską, windsurfing, łucznictwo, dżiu-dżitsu, judo, kajaki, water-polo, aerobic, gimnastyka w basenie i prowadzący to wszystko profesjonalni instruktorzy.

Cały potrzebny sprzęt dostaniemy bezpłat­nie na miejscu. Specjalne minikluby podzielone według kategorii wiekowych są dziecię­cym rajem pełnym zabawy animowanej przez GO. Dla starszych dzieci to okazja do kontaktu z rówieśnikami z całego świata, a także nauka otwartości, tolerancji i dosko­nalenie obcego języka.
Moje dzieci trafiły do klubu, gdzie większość mówiła pod fran­cusku, a one po angielsku, ale dzięki wspa­niałej opiece GO bawiły się świetnie – wspo­mina Urszula Dominiewska z Warszawy.

DLA ZAPRACOWANYCH SINGLI

Wyjazdy „all inclusive” to także propozycja dla samotnych. Mogą one rozważyć wyjazd dla osób bez pary – w TUI znajdziemy takie kluby w ramach sieci Robinson i Magic Life, w Club Med – Singles Club.

Najczęściej można spotkać w nich męż­czyzn ze Stanów Zjednoczonych i kobiety z Europy. Są to ludzie, którzy w swoim kraju nie mają czasu na odpoczynek i życie towarzyskie, zaś tu nadrabiają zaległości.

I wcale nie chodzi o „te rzeczy”! Raczej o spontaniczną zabawę i poczucie pełnej swobody. Przy wieloosobowych stołach to­czą się niepoważne rozmowy i czasem na­wiązują poważne przyjaźnie. A jeśli znajo­mość przetrwa próbę czasu i e-maili, na­stępne spotkanie można zaplanować w Klu­bie dla Dwojga, gdzie wieczorami czekają dwuosobowe stoliki udekorowane kwiatami i świecami. A jeśli szukamy czegoś niepo­wtarzalnego, warto pomyśleć o prywatnych willach na Malediwach.

ILE TO KOSZTUJE?

W Polsce wciąż pokutuje przekonanie, iż wyjazdy premium „all inclusive” są drogie, tymczasem…
bywa odwrotnie! Jeśli jedziemy z dziećmi, okazuje się, że po podliczeniu wszystkich kosztów może to być tańsze niż wyjazd na własną rękę, gdy za każdą rzecz, której za­pragną dzieci, musielibyśmy płacić. Ile za­tem koszuje spełnianie marzeń? Club Med oferuje wyjazdy do Kamariny na Sycylii już od 550€ za tydzień (bez przelotu), gdzie w cenę, poza różnymi sportami, wliczone są także nauka tańca, party, kluby nocne i przedstawienia, zaś za tygodniowy pobyt w klubie Gregolimano w Grecji, gdzie poza innymi atrakcjami są także minikluby dla dzieci, za­płacimy ok. 750€ za tydzień (bez kosztów przelotu).

Zawsze jednak pamiętajmy, by przed do­konaniem wyboru dokładnie poznać i po­równać różne oferty. Wszystko w cenie? Nim wyjedziesz, pytaj, co znaczy owo „wszystko” i za co płacisz.
A potem już tylko baw się na wspaniałym urlopie bez pieniędzy!